Krytycznym (!) okiem. Na pewno na plus jest to, że ćwiczę A6W. Ponadto jeżdzę na rowerku, trenuję interwały i jestem z tego naprawdę zadowolona. Mniej słodzę, ograniczyłam jeszcze bardziej słodycze i widzę efekty. :) :)
Niestety w natłoku pracy kompletnie odeszło na bok moje czytanie o oglądanie filmów, mam tragiczne zaległości i muszę to zmienić.
Wciąż mam także zły stosunek do nauki języków, okładam to na "później", a przecież mam się uczyć tu i teraz!
Muszę lepiej organizować sobie czas, zbyt dużo go poświęcam na takie "puste" godziny. Powinnam oddzielić relaks od pracy grubą linią i trzymać się tego, nie spędzać kolejnych dni w takim zawieszeniu i niespełnieniu.
Potrzebuję motywacji do zorganizowania się.
Jeżeli chodzi o kącik filmowy:
Miałam okazję obejrzeć Między światami, film który miał w Polsce premierę ponad rok temu i bardzo mnie wtedy zainteresował. Już sam plakat wygląda niezwykle obiecująco, więc spodziewałam się czegoś naprawdę dobrego.
Niestety spotkał mnie zawód. Dlaczego? Film porusza problem utraty dziecka, jednakże dodatkowo miał "zahaczać" o tematykę życia po śmierci, zawieszenia między światami, cóż, w głowie miałam obrazy niczym z Alicji w Krainie Czarów, a w filmie było całej tej fantastycznej otoczki tak naprawdę nie wiele. Jedyne co trzymało wszystko "do kupy" to gra Nicole Kidman-ona była osią tego filmu, skupiskiem emocji, właściwie jedynym punktem wartym uwagi w tej produkcji. Myślę, że zamysł był dobry, ale niestety powstał taki misz masz małych elementów, które rozwinięte stworzyłyby naprawdę dobry obraz, a otrzymaliśmy zaledwie tego namiastkę.
o nie ogladalam go i napewno obejrze
OdpowiedzUsuńobserwuje i zapraszam do mnie
Oglądałm i jest fajny. Życzę powodzenia w blogowaniu
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie prowadzę blog o odchudzaniu Klik Dodałam do obserwowanych <# www.bycidealna.blogspot.com/
ja tez ogladalam ten film jkais czas temu w kinie ale nie przypadl mi do gustu zbytnio .. liczylam na cos wiecej po Nicole Kidman
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)